W Pruszkowie o fotografiku z Milanówka
Najnowszy numer (maj 2006) miesięcznika „Głos Pruszkowa i Powiatu” zamieścił na dwóch kolumnach reportaż pt. „Fotografie Jazzowe Jana Bebela”, znanego w Polsce artysty fotografika mieszkającego w Milanówku. Jan Bebel zajmuje się głównie fotografiką reportażową, także portretem i pejzażem. Jednak główny nurt jego twórczości to tematyka muzyczna, a zwłaszcza jazzowa i w tej właśnie dziedzinie zanotował największe osiągnięcia. O randze jego sztuki świadczy fakt, że startując w 33 prestiżowych konkursach w Polsce i zagranicą zdobył… 33 nagrody. Wśród tych nagród na szczególną uwagę zasługują nagrody specjalne na „Jazz Photo” w latach 1984, 85,89. Wymieńmy jeszcze przykładowo Grand Prix i złoty medal na konkursie „Opus 87”. W roku 1989 uzyskał jedną z najbardziej prestiżowych nagród w „Diamond Award”, za fotografikę muzyczną. Andrzej Jaroszewski pisząc o Janie Bebelu wymienia jeszcze  przyznany mu medal z okazji 150-lecia fotografii. Fotografik z Milanówka ma  w swoim dorobku 20 wystaw indywidualnych, wystawiał soje prace m.in. w Holandii, Szwajcarii, Izraelu, Belgii, Hiszpanii. I… oczywiście… w ubiegłym roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Milanówku.

 W ww. artykule o Janie Bebelu na temat jego sztuki wypowiadają się znani muzycy i krytyk jazzowy:

Tomasz Stańko: To jest dobry fotograf. Jego zdjęcia są dobre. Podobają mi się.

Andrzej Jagodziński: On potrafi wyłapać i utrwalić różne sytuacje, które się na scenie dzieją. A to jest nieczęstym zjawiskiem. Łatwo się domyślić, że kokosów na tym nie zrobi. Więc chwała mu za poświęcenie.

Mariusz Bogdanowicz: Janek potrafi bardzo czujnie oddać charakter muzyki. On tę muzykę po prostu czuje. On nie lubi robić zdjęć pozowanych. Lubi robić zdjęcia w akcji i w tym jest najlepszy. Tak uchwyci sedno akcji, że muzyk jest prawdziwy! I to jest najważniejsze.

Marcin Kydryński o zdjęciach jazzowych fotografika: Udało się Bebelowi schwytać w walory czerni i bieli całą różnorodność muzycznego świata. Zatrzymać nastrój, zapach, areszcie samą muzykę.

Jan Bebel – to jeszcze jeden z wielu niezwykłych twórców kultury mieszkających w Milanówku. Często można go spotkać na miejscowym targowisku, gdzie chętnie robi zakupy. Przemyka miedzy ludźmi niepozorny w swej sylwetce, skromny, zawsze życzliwie uśmiechnięty do spotykanych po drodze ludzi  i dopiero trzeba przeczytać entuzjastyczny dwukolumnowy artykuł w gazecie z sąsiedniego powiatu, aby uświadomić sobie, że za mało o nim wiemy w samym Milanówku i zbyt rzadko pokazuje się jego prace w naszym mieście. 

Na naszych stronach WWW zamieścimy wkrótce informacje o innych artystach fotografikach z Milanówka, jak Mariusz Koszuta, czy Szymon Wdowiak.

Andrzej Pettyn

admin, 2006-06-18 18:21:50