Teatr Letni w Milanówku
Andrzej Pettyn | 2017-12-02 14:12:54 | drukuj

- „tymczasowy budynek” służy już 105 lat!

Historia budynku, od lat zwanego przez mieszkańców Milanówka Teatrem Letnim, ma swój prapoczątek 3 września 1908 roku, kiedy na zebraniu założycielskim Milanowskiego Towarzystwa Letniczego (MTL) powołano zarząd tej organizacji z przewodniczącym Michałem Lasockim, ale i zarazem podjęto kilka ważnych uchwał. Jedna z nich dotyczyła wzniesienia „tymczasowego budynku” (przez pierwsze lata zwano go „budynkiem teatralnym”) z przeznaczeniem na siedzibę MTL  oraz organizowanie spotkań mieszkańców, koncertów, przedstawień teatralnych, „zabaw tańcujących i dziecinnych”.  Z uwagi na brak kapitału umożliwiającego szybką realizację tej inwestycji przyjęto zaoferowaną przez członków zarządu pożyczkę nieoprocentowaną.

Budynek powstał w ciągu niespełna roku, bo pod koniec lipca 1909 r. oddano go do użytku. Natychmiast rozpoczęto organizowanie w nim koncertów, przedstawień teatralnych, spotkań publicznych i bali, a w kilka lat później, bo od 1912 r. – pokazów kinematografu. Wkrótce inwestycja zaczęła przynosić dochód, tak że po roku zwrócono pożyczkę.

W historii budynku (1911-12) zapisała się budowa dwupłatowego samolotu, którą rozpoczął w nim mieszkający w Milanówku 17-letni konstruktor Władysław Zalewski - student Szkoły Mechaniczno-Technicznej Wawelberga i Rotwanda w Warszawie.

W okresie I wojny światowej w Teatrze Letnim 11 października 1914 r. utworzono Komitet Obywatelski z przewodniczącym Piotrem Krasnodębskim, a października pierwszą straż obywatelską od nazwą Milicja Obywatelska z jej komendantem Antonim Żwanem[1]. Tu przejściowo – zanim na dłużej ulokowano go w willi „Bożenka” – znalazł się szpital polowy.

Sprawne zaopatrzenie ludności w żywność i leki, jakie zorganizował Komitet Obywatelski oraz zapewnienie bezpieczeństwa ludności przez straż obywatelską, kiedy w okolicy grasowały uzbrojone bandy, kiedy przez zachodnie Mazowsze przetaczały się armie walczących stron Niemców i Rosjan – na trwałe zapisały się we wdzięcznej pamięci milanowian.

Okres międzywojenny…

W okresie międzywojennym Teatru Letni stał się miejscem wielu spotkań publicznych. Odbywały się tu koncerty i przedstawienia teatralne. M.in. w przedstawieniu Fredry „Zrzędność i przekora” występuje mieszkający w Milanówku znany warszawski aktor Rufin Morozowicz. W 1929 roku odbywa się prapremiera sztuki jego córki Marii Morozowicz-Szczepkowskiej Nowa kobieta, którą wyreżyserowała i zagrała główną rolę[2]. W budynku odbywa się wiele uroczystości, m.in. w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego czy 10-lecia bitwy z bolszewikami na przedpolach W-wy. Występuje orkiestra Feliksa Dzierżanowskiego, koncertuje solistka Opery Warszawskiej Julia Mechówna, odbywają się koncerty chopinowskie m.in. z udziałem mieszkającej w Milanówku prof. Zofii Rabcewiczowej.   W starych dokumentach mojego ojca Eugeniusza zachowały się z 1922 r. ulotki reklamujące przedstawienia kilku  wystawionych w tym budynku jednoaktówek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” bez podania autorów, za to z pełną obsadą nazwisk występujących tu wykonawców (Tatuś pozwolił - komedia w 1 akcie, Pokój do wynajęcia - krotochwila w 1 akcie). Koszt biletów wstępu podano w markach (20 marek!!!).

Budynek staje się miejscem spotkań najważniejszych lokalnych organizacji, jak BBWR, Stronnictwa Narodowego, Związku Pracy Obywatelskiej Kobiet. Towarzystwo Gimnastycznego „Sokół”. organizuje tu popisy sprawności fizycznej.  Wielokrotnie spotykają się w budynku miejscowe drużyny ZHP.

W 1938 r. – w związku z wyczuwanym zbliżaniem się wojny – LOPP organizuje w Teatrze Letnim wystawę mającą na celu przybliżenie tajników nowoczesnej obrony w przypadku wojny. W tym samym roku na placu w pobliżu Teatru Letniego odbyło się przekazanie przedstawicielom  Wojska Polskiego zakupionego przez milanowian jako dar lokalnej społeczności ciężkiego karabinu maszynowego.

 

Lata II wojny światowej…

            Przez prawie cały okres okupacji budynek był zamknięty.  W początkach 1944 roku w Stacji Jedwabniczej St. i H. Witaczków powstaje pomysł wystawienia w nim polskiej sztuki teatralnej ku pokrzepieniu serc, by dać do zrozumienia, że Polska żyje i odrodzi się. Mieszkający w Milanówku prof. Wieczorkiewicz proponuje Witaczkom aby powierzyć to zadanie znanemu reżyserowi Leonowi Schillerowi. Ten przyjmuje zadanie, decyduje się wystawić weselne widowisko obrzędowe w swoim opracowaniu, powstałe jeszcze w 1933 r., spośród pracowników fabryki wybiera utalentowanych wykonawców i na przełomie kwietnia i maja 1944 r. przeprowadza próby.

Na sześć dni przed wybuchem Powstania Warszawskiego  Schiller pisze (datowany 26 lipca) list, związany z przyznanym mu przez Fabrykę Jedwabiu honorarium. W kilka dni później wybucha Powstanie Warszawskie i przedstawienie nie dochodzi do skutku.

Po Powstaniu Teatr Letni na krótko staje się szpitalem. W styczniu 1945 r. - rozpoczyna się ciekawy okres w historii tego obiektu. Mieszkający w tym czasie w Milanówku prof. Jan Sierpiński organizuje w teatrze cieszące się wielkim powodzeniem koncerty umuzykalniające z płyt gramofonowych, przy których organizacji wspiera go późniejszy ceniony muzykolog Józef Kański.  W 1945 roku aktorzy przebywający w naszej miejscowości po Powstaniu Warszawskim wystawiają w teatrze m.in. sztukę Michała Bałuckiego „Grube Ryby” – obok Mieczysławy Ćwiklińskiej i Jana Kurnakowicza występuje w niej mieszkający w naszym mieście wybitny śpiewak i aktor Stanisław Gruszczyński. Koncerty chopinowskie dają w nim znakomici wykonawcy, jak prof. Zofia Rabcewiczowa i Zbigniew Śliwiński. Koncerty charytatywne muzyki poważnej i rozrywkowej organizuje uczeń miejscowego liceum Andrzej Bałdyga. Koncerty i przestawienia odbywają się przy wypełnionej sali, bowiem wszyscy łaknęli polskiej muzyki i polskiego żywego słowa.

            W pierwszych latach po wojnie Teatr Letni i cały teren zwany „Rozrywką” wraz z kortami przechodzi w gestię miejscowej gminy.

Od składu mebli do ponownej reaktywacji…

Po latach świetności (1945-50) budynek stopniowo popada w ruinę i wkrótce przekształca się w magazyn mebli.Jesienią 1964 r. w czasie posiedzenia Rady Narodowej, pada wniosek, aby dawny Teatr Letni przeznaczyć do rozbiórki. Protestuje radna nauczycielka WF i działaczka TKKF Zofia Iwaszkiewicz – powstrzymuje prawie już podjętą decyzję. Udaje jej się pozyskać środki na remont i cały obiekt otrzymuje po przebudowie kierowany przez nią TKKF „Morwa”. Główną salę powiększono przez zburzenie sceny. Przeprowadzono generalny remont obiektu, założono drabinki gimnastyczne, dobudowano część murowaną, sanitariaty, natryski i szatnię, kawiarenkę. Zabudowano scenę tworząc tam trzy maleńkie pomieszczenia administracyjne. Przez kilka lat budynek teatralny do 1998 r. wraz z kortami i pozostałym terenem sportowym służy rekreacji i spotkaniom członków TKKF.

W połowie 1998 r. Rada Miasta przekazuje cały teren wraz z kortami do dyspozycji Miejskiego Ośrodka Kultury (MOK), który pod zmienioną obecnie nazwą (Milanowskie Centrum Kultury – MCK) rozwija tu działalność w zakresie kultury, sportu i rekreacji. W obu budynkach – głównym  teatralnym i tzw. „Galerii Letnisko” – odbywają się po dziś dzień wszystkie ważniejsze imprezy, spotkania rocznicowe, wystawy i jubileusze miasta, bale i zabawy, koncerty mieszkających tu śpiewaków, jak Romuald Tesarowicz, czy aktorów, jak Dorota Stalińska czy Andrzej Zaorski. Odbywają się główne imprezy kolejnych edycji Festiwalu Otwarte Ogrody, pokazy filmów i imprezy dla dzieci i młodzieży, spotkania autorskie oraz imprezy organizacji pozarządowych. Z satysfakcją należy odnotować, że „tymczasowy budynek” powstały 105 lat temu nadal dobrze służy miejscowej społeczności, przyczyniając się do upowszechniania kultury, rekreacji i integrując różne pokolenia mieszkańców Milanówka.

Andrzej Pettyn

Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne