Deklaracja Programowa Regionalistów
admin | 2006-07-01 07:10:23 | drukuj
                        Wyzwólcie w sobie chęć zachowania tożsamości, ochrony regionalnych wartości. Sami zadbajcie o wasze dziedzictwo kulturalne. Pielęgnujcie swą odrębność lokalną. Jest to najbliższy nam świat, w którym żyjemy na co dzień.

Jan Paweł II
 
DEKLARACJA PROGRAMOWA
REGIONALISTÓW POLSKICH 2006


  Podstawa ideowa działania

Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych Rzeczypospolitej Polskiej przyjęta przez uczestników VIII Kongresu Regionalnych Towarzystw Kultury w dniach 27-28 czerwca 2006 roku w Warszawie

I

OD ŹRÓDEŁ DO TERAŹNIEJSZOŚCI

Już ponad 200 lat istnieją i służą Polsce stowarzyszenia regionalistów głęboko zakorzenione w tradycjach obywatelskich, patriotycznych i społecznikowskich. Wyrastają one z dziejów rodzącej się tożsamości narodowej i lokalnej, której wyraz nadały elity społeczne i ideotwórcze. Wiele polskich osobistości o uznanym autorytecie i prestiżu swymi pismami i dokonaniami przyczyniło się, by regionalizm stał się ideą powszechnie uznawaną i ideologią równie nośną, co patriotyzm.

W poczet Ojców-założycieli, prekursorów, inspiratorów polskiego regionalizmu i twórców jego założeń intelektualnych wpisują się postacie wielkiego umysłu i serca:

Ks. Stanisław Staszic
Władysław Reymont
Joachim Lelewel
Stanisław Witkiewicz
Julian Ursyn Niemcewicz
Jan St. Bystroń
Wincenty Poi
Ludwik Krzywicki
Edward hr. Raczyński
Jan Karłowicz
Bronisław Chlebowski
Kazimierz Nitsch
Oskar Kolberg
Franciszek Bujak
Zygmunt Gloger
Eugeniusz Romer
Aleksander Świętochowski
Wacław Nałkowski
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Aleksander Janowski

Szczególne miejsce na tej zaszczytnej liście trzeba z wdzięcznością i najwyższym szacunkiem przyznać trzem wybitnym luminarzom regionalizmu: Stefanowi Żeromskiemu, Władysławowi Orkanowi i Aleksandrowi Patkowskiemu. Zawdzięczamy im sformułowanie zasad i programów, upowszechnienie idei i zadań nowoczesnego ruchu regionalnego w Polsce XX wieku, wprowadzenie ich do doktryny państwowej odrodzonej II Rzeczypospolitej.

Rzeczywistymi twórcami instytucji i stowarzyszeń regionalnych i kulturalnych w całym kraju były jednak rzesze patriotów i miłośników swych stron ojczystych, miast i miejscowości. O tych ludziach mówi się, nie bez powodu, że byli oni „solą ziemi". Regionalizm ma swe źródła w tysiącletnim przymierzu człowieka z krajobrazem i ziemią, jej historią, religią, klimatem i kolorytem, z losem społeczności ją zamieszkujących.

Ten wielonurtowy i wielopokoleniowy ruch społeczny, hołdujący ideom krajowości, tutejszości, rodzimości, regionalności i polskości, spełnił w XIX i XX wieku swą doniosłą misję. Wypełnił też wielki obywatelski obowiązek społeczny, narodowy i państwowotwórczy. Ustanowił w życiu publicznym wzorce zakorzenienia w tradycji, szacunku i miłości Polaków do własnego miejsca na ziemi. Upowszechnił pojęcie "tożsamości miejsca", wolę samookreślenia i oparte na nich więzi regionalne, ponadlokalne. Ożywił ducha patriotyzmu tyleż lokalnego, co i narodowego. Kształtował postawę troski obywatelskiej ł bezinteresownej społecznej ofiarności. Kilka kolejnych generacji regionalistów polskich utrwaliło wzorce działania, które stały się standardem myślenia i działania w ustroju samorządnej III Rzeczypospolitej.

II

STAN DZISIEJSZY

Gdy spogląda się wstecz, na zawartość międzywojennych programów regionalizmu, pisanych w latach dwudziestych ubiegłego wieku przez Orkana i Patkowskiego, nasuwa się nieodparte przeświadczenie, że niemal wszystkie ich ówczesne postulaty i plany - punkt po punkcie - zostały spełnione. Obecnie tak, jak oni postulowali, tysiące towarzystw, zrzeszeń i organizacji istniejących w kraju wypełniają swymi działaniami przestrzeń społeczną małych ojczyzn. W rejestrze figuruje ich około 2.300, a poza statystyką działa nieformalnie co najmniej drugie tyle. Świadczy to, jak upowszechniła się potrzeba nadania zorganizowanych form aspiracjom i działaniom na poziomie podstawowych wspólnot sąsiedzkich i terytorialnych.

Dzięki tym stowarzyszeniom i działaczom w sposób imponujący przeobraził się stan kultury w kraju. Wyszedł on od poziomu prowincjonalizmu kulturowego, tak wiernie oddanego przed stu laty przez Adolfa Dygasińskiego, Władysława Reymonta, Stefana Żeromskiego czy Marię Dąbrowską - a obecnie awansował do wymiarów kultury regionalnej o standardzie ogólnokrajowym i dorównuje wzorcom europejskim. Ten ruch stał się współcześnie podstawą i fundamentem kultury narodowej w jej pluralistycznym i zdecentralizowanym kształcie.

III

DOŚWIADCZENIA OKRESU TRANSFORMACJI

Ze sprawozdań i statystyk wynika, że dorobek ruchu regionalnego w okresie jego odrodzenia i rozbudowy po roku 1989 wskazuje na wielki zasób inicjatyw, poważny potencjał społeczny i bogaty kapitał kulturowy. Podłożem społecznym tego procesu jest szczególny fenomen współczesnej Polski - rozkwit lokalizmu, jego awans i przyrost społecznej energii wyzwolonej po latach PRL przez powrót do demokracji i reformę ustroju samorządowego w początku lat dziewięćdziesiątych.

Suma dorobku i doświadczenia tysięcy stowarzyszeń lokalnych i regionalnych, wyrosłych na obszarze całego kraju, jest jednakże jakością niedoszacowaną i niedocenioną. Istnieją one i działają w warunkach rozproszenia terytorialnego, niekiedy izolacji, przy niedostatkach koordynacji i komunikacji, a ponadto w warunkach umyślnego braku nagłośnienia - z małymi wyjątkami - w głuchej ciszy i pustce medialnej. Nie można przejść do porządku nad faktem, że ruch ten bywa niedostrzegany lub rozmyślnie odsuwany na margines opinii i życia publicznego, w przeciwieństwie do upartyjnionej polityki.

Ruch regionalny, pozbawiony wsparcia, trwa i działa w warunkach chronicznego ubóstwa środków, a jednak, mimo dotkliwego niedofmansowania z funduszy publicznych, nie zaprzestaje swej działalności. Nie chodzi jednak bynajmniej o same pieniądze. Działacze lokalni oczekują uznania ich partnerskiej roli, nie mówiąc o docenianiu przez instytucje samorządu i państwa ich niemałych zasług.

Wysoce niepokojące są tendencje ustawodawcze i decyzje rządu. Zostały one dotkliwie odczute i źle przyjęte w środowisku* regrónałi sto w w • ciągu "ostatnich-kadencji. Obcinanie funduszy i piętrzenie przeszkód prawno-administracyjnych było niestety stałą praktyką.

Oczekujemy nowej polityki wobec ruchu regionalistycznego. Trwonienie bądź tłumienie energii społecznej regionalistów byłoby jaskrawym marnotrawstwem kapitału społecznego niezbędnego Rzeczypospolitej samorządowej i obywatelskiej. Podmiotowości stowarzyszeń regionalnych wyraźnie szkodzi, polityka paternalistyczna, zbędna kontrola i obezwładniające ingerencje urzędowe, sądowe lub fiskalne. Ruch nasz nie wyrazi zgody ani nie da przyzwolenia na narzucane mu z góry warunki istnienia, klientelizm lub na programy działania nadzorowane z ministerstw. Naruszałoby to status i ethos regionalizmu, jego tradycję i godność jako odpowiedzialnego ruchu obywatelskiego, zaangażowanego w budowę wspólnego dobra na zasadach przez nasz ruch wypracowanych i wyznawanych. Mówi o tym Karta Regionalizmu Polskiego uchwalona przez V Kongres Regionalistów we Wrocławiu w 1994 roku. Wręcz przeciwnie - oczekujemy konstruktywnego, przyjaznego i partnerskiego stanowiska wobec naszego ruchu i naszej pracy ze strony najwyższych władz Państwa Polskiego: Prezydenta Rzeczypospolitej, Marszałków Senatu i Sejmu, Premiera i jego Kancelarii, kierowników resortów, a także marszałków województw samorządowych, wojewodów, starostów i burmistrzów miast, spośród których wielu jest pasjonatami regionów i liderami swych małych ojczyzn.

Ze swej strony deklarujemy, że ruch regionalny zaangażuje swój potencjał twórczy, inicjatywę i energię społeczną w działania integracyjne, edukacyjne i kulturotwórcze w duchu "patriotyzmu jutra", wesprze ugruntowanie samorządności,

partycypacji i demokracji terytorialnej, dołoży starań, by kształtowały się więzi i identyfikacja wspólnot lokalnych z krajem ojczystym i jego małymi ojczyznami, będzie chronił i pomnażał tradycje miejscowe z całą ich różnorodnością i swoistością kultur regionalnych, a jednocześnie będzie kultywował dziedzictwo narodowe, potwierdzi swym działaniem, że polska racja stanu, interes narodowy i suwerenność państwa są nadrzędnymi racjami regionalizmu polskiego.

IV

MODEL POLSKIEGO REGIONALIZMU XXI STULECIA

Samorządna Rzeczypospolita niezbędnie potrzebuje w nadchodzących czasach rozwiniętego programu regionalnego, wielu młodych regionalistów i idei nowoczesnej regionalności. Także Polska jako uczestnik i podmiot europejskiej wspólnoty narodów i ojczyzn, jako pełnoprawny członek Unii Europejskiej, nie może obejść się bez wyrazistej struktury regionalnej i bez narodowego modelu tożsamości regionalnej.

Polski model i wzorzec regionalizmu, ukształtowany przez dziesięciolecia dążeń i doświadczeń, cechuj ą czytelne idee:

  • narodowe i patriotyczne motywacje;
  • jedność narodowa, unitarność polityczna i integralność terytorialna Rzeczypospolitej;
  • postawa służby obywatelskiej i pracy na rzecz dobra wspólnego;
  • więź z tradycją kultury chrześcijańskiej z jej hierarchią wartości;
  • kulturalizm - praca kulturotwórcza I współtworzenie kolorytu kulturowego regionów i wspólnot lokalnych;
  • terytorializm, czyli realne i emocjonalne związki z ziemią rodzinną i bogactwem krajobrazów małych ojczyzn;
  • pluralizm i tolerancja - różnorodność podmiotów i form zrzeszania się, programów i rozmaitości zadań;
  • czynny i autonomiczny udział w życiu publicznym i politycznym tak w wymiarze lokalnym, jak i ogólnokrajowym.

Te cechy decydując specyfice polskiego regionalizmu i polskiej kultury społecznej.

V

HORYZONTY PROGRAMOWE

Z tą samą postawą, ethosem i motywacją ideową, co regionaliści poprzednich pokoleń, musimy w nadchodzącym rozdziale historii, w który wkroczyła Polska, przystąpić do planowania i realizacji nowych, bardziej zaawansowanych i jakościowo odmiennych celów. Rezultatem tej pracy będzie stworzenie kultury regionalnej, właściwej dla cywilizacji nowej epoki, adekwatnej do potrzeb i przemian kraju w jednoczącej się Europie XXI stulecia. Działaczy, a zwłaszcza liderów ruchu regionalnego czeka poważna refleksja programowa i praca nad kształtowaniem repertuaru nowych zadań, form i środków działania.

VIII Kongres Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych postuluje:

Na szczeblu reprezentacji krajowej:
  • powołanie do życia ośrodka integracji i inspiracji oraz koordynacji i łączności między podmiotami ruchu w całym kraju, w postaci Instytutu Regionalizmu we własnej siedzibie; ogólnopolskiego czasopisma; internetowego systemu komunikacji i banku danych o stowarzyszeniach, działaniach i wydarzeniach regionalnych; uruchomienie serii wydawniczej i wydanie Encyklopedii Regionalizmu; ustanowienie krajowej nagrody za działalność na rzecz regionalizmu i regionów; nawiązanie systemu kontaktów i umów o współdziałaniu z pokrewnymi wobec regionalizmu organizacjami krajowymi i sieciami ponadnarodowymi działającymi w Polsce oraz za granicą;
  • W relacjach z władzami państwowymi głównymi kierunkami działania powinny się stać zagadnienia ustawodawstwa dotyczącego organizacji obywatelskich, edukacja regionalna w systemie nauki, oświaty i wychowania, współkształtowanie polityki i strategii rozwoju regionalnego kraju, polityka kulturalna państwa wobec regionalnych i lokalnych instytucji, inicjatyw i środowisk kulturotwórczych.
Na szczeblu stowarzyszeń i organizacji regionalnych i lokalnych działających na poziomie środowiskowym:
  • włączenie się do współpracy w systemie samorządów terytorialnych w roli aktywnego partnera władzy, eksperta, .reprezentanta interesu wspólnot lokalnych i samorządowych; podjęcie zadań współrządzenia i współgospodarzenia przez tworzenie i monitorowanie prawa lokalnego, kształtowanie planów zagospodarowania przestrzennego, autorstwo miejscowych strategii zrównoważonego rozwoju; podejmowanie zadań zleconych i zadań pożytku publicznego; podejmowanie działalności gospodarczej dla zapewnienia dochodów własnych; pozyskiwanie funduszów z grantów, konkursów na projekty i z innych źródeł wsparcia finansowego; inicjowanie nowych, pomysłowych akcji i projektów z dziedziny integracji społecznej i budowania więzi lokalnych, regionalnych świąt i imprez kulturalnych, turystycznych, festiwali, targów, działań ekologicznych, agroturystyki, "wsi tematycznych", identyfikacja i rejestracja „produktów regionalnych", tworzenie autorskich szkół i placówek edukacyjnych, oznaczanie obszarów krajobrazu chronionego, rezerwatów i pomników przyrody, społeczna ochrona zabytków, ich rewitalizacja i adaptacja na cele społeczne. W sumie - wywieranie realnego wpływu na kształtowanie przestrzeni lokalnej oraz zmianę oblicza i losu zamieszkujących w niej wspólnot;
  • poszukiwanie partnerów współpracy i sojuszników wśród pokrewnych organizacji regionalistów w kraju i w Europie. Integrację w otwartej przestrzeni międzynarodowej i dialog z „podmiotami bliźniaczymi" trzeba rozpocząć od bezpośrednich sąsiadów Polski w Europie środkowo-wschodniej, Skandynawii, na Bałkanach, a także w Europie zachodniej. My Europie, a Europa nam, mamy sobie nawzajem do zaoferowania wiele pozytywnych doświadczeń i rzetelnych wartości.


VI

O WŁASNE MIEJSCE POLSKIEGO REGIONALIZMU W EUROPIE

Dobre sąsiedztwo, współpraca, integracja w wymiarze całej wspólnoty europejskiej stały się dzisiaj narodowym programem i wyzwaniem. Ruch regionalny poczuwa się do obowiązku, aby je podjąć i wypełnić. Ramy działania narzuca nam własny model ideowy i projekt programowy oraz tradycja regionalizmu polskiego.

Pragniemy - zjednoczonej na gruncie wspólnych wartości - Europy jako koalicji narodów i suwerennych państw z historycznie utrwaloną strukturą regionów. Podobnie jak Europa jest mozaiką narodów, Polska jest całością złożoną ze swych regionów, subregionów, ziem, dzielnic historycznych, które solidarnie i ofiarnie wywalczyły przez wieki swą drogę do niepodległej wspólnej Ojczyzny. Polska kultura narodowa jest z racji swej 1000-letniej tradycji jedną z pełnoprawnych i suwerennych kultur europejskich. Jako Europejczycy, Polacy i regionaliści, a także patrioci swych małych ojczyzn pragniemy rozkwitu kultur regionalnych i lokalnych, a także kultury w regionach, lecz w ramach narodu, państwa i kultury polskiej - a nie poza nimi.

Będziemy we własnym kraju kształtować praktykę, a w Europie głosić i propagować dążność do partnerstwa, wymiany i otwartych kontaktów, lecz z pozycji gospodarza własnego terytorium, dziedzictwa cywilizacji i rodzimej kultury, w pełni praw do samostanowienia o jej tożsamości. Broniąc własnego miejsca w Europie i znaczenia Polski na jej mapie, bronimy jednocześnie prawa do zachowania, a nie -zacierania różnic i odrębności kultur narodowych i tożsamości regionalnych w zgodzie z dawną europejską zasadą , jedności w różnorodności".
O działalności Milanowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku
admin | 2006-07-01 07:09:01 | drukuj
Często po przejściu na emeryturę brak kontaktów społecznych i zajęć dających zadowolenie sprawia, że wiele osób starszych traci zainteresowanie otoczeniem, izoluje się od niego, odczuwa przygnębienie i miewa stany depresyjne, a to prowadzi do chorób i utraty sprawności psychofizycznej. Dlatego tak ważną sprawą jest, aby nie wycofywać się z aktywnego życia, ale kontynuować lub rozwijać nowe formy działalności: edukacyjnej, kulturalnej czy twórczej. Tym właśnie potrzebom człowieka w starszym wieku wychodzą naprzeciw Uniwersytety Trzeciego Wieku. Mija pierwszy eksperymentalny rok pracy Milanowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który jako pierwszy w powiecie grodziskim podjął tego typu działalność. Należałoby pokusić się o podsumowanie tego roku. Rozpoczynaliśmy skromnie – bez fanfar i telewizji, pod opiekuńczymi skrzydłami Towarzystwa Miłośników Milanówka. 

Zajęcia Uniwersytetu w dniu 11 października 2005 roku rozpoczął wykład inauguracyjny p. Jerzego Buczkowskiego – wiceprezesa UTW im. Haliny Szwarc w Warszawie, najstarszej tego typu uczelni w Polsce, który stwierdził: „Nie zawsze jesień życia jest złota, ale UTW sprawia, że może taką być”. Spotkanie odbyło się w małej salce MOKu i przyszło na nie ok. 40 osób (aktualnie liczba słuchaczy wynosi ponad 100 osób),
w spotkaniu uczestniczył burmistrz miasta  Jerzy Wysocki.

Od wykładu inauguracyjnego 11.10.2005 r. do 21.06.2006 roku w ramach MUTW odbyły się 22 spotkania (przeciętnie 2 razy w miesiącu) i poświęcone były następującym grupom tematycznym;
–    Zdrowie, żywienie
–    Kultura i sztuka, media
–    Nauka, prawo, historia Milanówka
–    Infrastruktura, ekologia

Wszystkie zajęcia prowadzone były przez wykładowców i prezenterów bezpłatnie. I w tym miejscu należą się im wszystkim serdeczne podziękowania (podaję w kolejności spotkań):
–    Panu Jerzemu Buczkowskiemu za wykład inauguracyjny,
–    Paniom Magdzie Kubickiej, Agnieszce Wysockiej i Karolinie Szubert, które prezentowały zdrową żywność,
–    Pani dyr. Krystynie Płukis oraz lekarzom Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim,
–    Panu Jerzemu Wysockiemu – burmistrzowi miasta Milanówka – oraz całemu zespołowi ref. Ochrony Środowiska za prezentację i omówienie filmu na temat „Podnoszenie świadomości ekologicznej”,
–    Panu Mariuszowi Koszucie – twórcy tego filmu,
–    Panu Andrzejowi Siezieniewskiemu – prezesowi Polskiego Radia za wykład na temat perspektyw radia w przededniu cyfryzacji,
–    Panom Leszkowi Kałuży i Jackowi Łoczowi – „Trapistom” z Milanówka,
–    Panu Radosławowi Grzywaczowi za wykład pt. Zapobieganie schorzeniom kręgosłupa,
–    Pani dr Małgorzacie Filipiak – przewodniczącej Komisji Zdrowia przy urzędzie miasta, współorganizatorowi tego spotkania,
–    Pani Lili Paciorek oraz chórowi „Cantabile”, s. Genowefie Bakałarz i chórowi „Lakrimoza”, panu Stanisławowi Wiśniewskiemu i jego chórowi z Grodziska Maz. – za koncert kolęd i pastorałek,
–    Paniom Grażynie Rymarczyk i Ewie Magdziak z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie,
–    Panu dr Krzysztofowi Majewskiemu za spotkania w jego Grocie solnej,
–    Pani Annie Biczyk dyr. MOK-u za towarzyskie spotkanie z okazji Dnia Kobiet,
–    Panu Wojciechowi Broniarkowi – językoznawcy, autorowi słownika synonimów pt. „Gdy ci słowa zabraknie”,
–    Pani Agnieszce Śniadewicz za wykład o sztuce współczesnej XX wieku,
–    Pani Grażynie Śniadewicz za udostępnienie w tym celu Galerii Ars Longa,
–    Pani dr Teresie Śliwińskiej za wykład o cukrzycy – chorobie społecznej XXI wieku,
–    Pani dr Mirosławie Cendrowskiej za pomoc przy organizacji tego spotkania,
–    Pani Agacie Karnickiej-Kawczyńskiej za wyjaśnianie problemów notarialnych,
–    Pani Karolinie Tomys – właścicielce „Metropolitan Studio” za przyjęcie i oprowadzenie dwóch grup słuchaczek MU3W,
–    Paniom Zofii Krawczyk i Grażynie Gaszewskiej za spotkanie na temat „Wiosna w domu i w ogrodzie”,
–    Panom Aleksandrowi Taszkinowi i Włodzimierzowi Starościakowi – którzy ukazali nam magiczny świat kolorów wokół nas,
–    Państwu Ewie i Andrzejowi Zegarkom za pomoc przy organizowaniu tego spotkania.
Wszystkie te spotkania mogły być zrealizowane dzięki pomocy wielu innych osób.
Im także należą się podziękowania:
–    Serdeczne podziękowania należą się  burmistrzowi miasta Jerzemu Wysockiemu i pani sekretarz miasta Wiesławie Kwiatkowskiej za praktyczną pomoc i cenne uwagi dotyczące organizacji naszego Uniwersytetu,
–    Panu Mariuszowi Koszucie za prowadzenie strony internetowej,
–    Szczególne podziękowanie składam panu Andrzejowi Pettynowi prezesowi TMM, pod którego opieką miał szansę zaistnieć MU3W i dzięki pomocy którego odbyło się nie jedno spotkanie,
–    Serdecznie dziękuję pani dyr. Annie Biczyk i pracownikom MOKu, a szczególnie panu Arturowi Niedzińskiemu za współpracę i pomoc w organizowaniu spotkań, zarówno na terenie MOKu jak i OSP,
–    Panom Darkowi Matysiakowi i Darkowi Zygarowskiemu – strażakom OSP w Milanówku za pomoc przy organizacji ostatniego spotkania i wszystkich innych na terenie OSP.
Na koniec serdeczne dzięki składam moim koleżankom, bez których pomocy nie mogłabym sama dokonać tego, czego dokonałyśmy razem. Dziękuję więc paniom Grażynie Witwickiej-Kilar, Róży Wiśniewskiej, Teresie Kasztelanic, Jadwidze Nowakowskiej, Longinie Nadolnej.

Dziękuję również wszystkim tym, którym podziękować zapomniałam.
Działalność Milanowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku się nie kończy. Od października 2006 roku, po przerwie wakacyjnej, będzie działać jako samodzielne Stowarzyszenie. Uniwersytet nasz będzie placówką dydaktyczną, w której programy i zakres działania będą opracowywane i realizowane przy daleko idącej współpracy ze słuchaczami. Bowiem „kształcenie sprzyja samorealizacji osób starszych; ich integracji w społeczeństwie”. Istotnymi elementami tego kształcenia są:
–    rozwój osobowości,
–    uzyskiwanie i umacnianie więzi społecznej,
–    rozwój osiągniętej wiedzy i zainteresowań,
–    rozbudzanie postaw twórczych,
–    przekazywanie społeczeństwu osobistych doświadczeń,
–    aktywny udział w życiu społecznym,
–    rozumienie przemian zachodzących w społeczeństwie.
Będziemy kłaść nacisk przede wszystkim na edukację, tj. wykłady, seminaria, naukę języków obcych, pracę w zespołach twórczych oraz pracę w grupach samokształceniowych np. kursy podstawowej wiedzy
o komputerach i internecie. Będziemy otwarci na współpracę z innymi organizacjami, które zajmują się osobami starszymi, szczególnie klubami seniora, ośrodkami kultury, ośrodkami dla niepełnosprawnych, itp.
Pragniemy zaprosić do uczestnictwa  i współpracy osoby w różnym wieku, które chcą się dowiedzieć czegoś nowego, aktualizować swoją wiedzę, aktywnie uczestniczyć w życiu swojego środowiska, zachować
i zwiększyć sprawność intelektualną i psychiczną.  Jak przystało na aktywnie działające stowarzyszenie, Milanowski Uniwersytet Trzeciego Wieku będzie miał swój statut i swoją siedzibę (w tym ostatnim zakresie pomoc obiecały władze miasta).

O postępach prac organizacyjnych, szczegółach programu przyszłorocznego oraz  o zapisach uczestników na nowy rok akademicki 2006/2007 będziemy informować na bieżąco w biuletynie informacyjnym Milanówka oraz w internecie.
W imieniu komitetu organizacyjnego MU3W
Maria Dominika Inkielman
REWITALIZACJA - szansa dla przedsiębiorców
admin | 2006-07-01 06:40:05 | drukuj
Jednym z kryteriów prawidłowego przeprowadzenia Miejskiego Programu Rewitalizacji jest podniesienie aktywności gospodarczej naszego miasta. Państwa uwagi pozwolą na zbudowanie Programu Rewitalizacji z uwzględnieniem jak największej liczby opinii, co pozwoli sprostać pokładanej w nim nadziei.

W Nr 5 (2006) Biuletynu Miejskiego opublikowana została ankieta dla wszystkich mieszkańców Milanówka, teraz zwracamy się do Przedsiębiorców, z prośbą o zainteresowanie programem rewitalizacji i wypełnienie ankiet, które dostępne są również w Miejskim Centrum Informacji, ul. Warszawska 32 (budynek Straży Miejskiej – wejście od strony skweru), w Urzędzie Miejskim, budynek A, ul. Kościuszki 45, Zakładzie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, ul. Fiderkiewicza 41, a także w wersji elektronicznej na stronie internetowej Miasta Milanówka: www.milanowek.pl. Bardzo prosimy o ich wypełnienie, następnie zwrot w ww. miejscach, gdzie znajdują się przeznaczone do tego urny.

W razie jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości wszelkich informacji udzielam pod nr.: 0-22 758-30-61 wew. 224, e-mail: uniaeuropejska@milanowek.pl. Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania, poświęconego opracowaniu Miejskiego Programu Rewitalizacji, które odbyło się 21 czerwca br. o godz. 18.00 w sali posiedzeń Rady Miasta w budynku B Urzędu Miejskiego w Milanówku.

Już dziś zapraszam na kolejne.
Podinspektor ds. Unii Europejskiej
Tomasz Świebocki
Koncert życzliwości w Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Milanówku
admin | 2006-06-25 20:31:48 | drukuj
W niedzielę 25 czerwca, podczas uroczystej Mszy świętej o godzinie 12.30 społeczność parafialna Parafii pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Milanówku pożegnała odchodzącego na emeryturę ks. prałata Zbigniewa Szysza, zarazem dziekana Dekanatu Grodziskiego. Równocześnie pożegnano wikariusza ks. Adama Ostrowskiego, który po krótkie posłudze w Milanówku obejmuje probostwo w innej parafii.

Ks. Adam Ostrowski i ks. prałat Zbigniew Szysz
podczas uroczystej Mszy św
Fot. MK

Był to swoisty „koncert życzliwości”, jakie parafianie skierowali w słowach podzięki za 16-letnią duszpasterską posługę pod adresem swojego proboszcza i zarazem koncert podziękowań za owocną współpracę, które skierował proboszcz do licznie zgromadzonych parafian.

Na pożegnalną Mszę św. przybyły tłumy byłych i obecnych parafian, członkowie formacji działających na terenie parafii, kombatanci, przedstawiciele organizacji społecznych i władze miasta z burmistrzem Jerzym Wysockim i przewodniczącym Rady Miasta Wojciechem Wlazło na czele. Odczytano piękny list ks. prymasa Józefa Glempa, w którym podsumował i wysoko ocenił pracę duszpasterską ks. Zb. Szysza i poinformował, iż proboszcz spędzi emeryturę w Milanówku, czego z nadzieją oczekiwano i przyjęto z dużym zadowoleniem. Były następnie pożegnalne słowa odchodzącego proboszcza i odchodzącego wikariusza, a potem już niekończące się wystąpienia przedstawicieli  społeczności parafialnej wraz z życzeniami zdrowia na dalsze lata, spełnienia marzeń i obfitującego w łaski Boże życia na emeryturze.

Burmistrz Jerzy Wysocki w swoim pożegnalnym przemówieniu podkreślił dobrą współpracę ks. proboszcza z władzami samorządowymi zaznaczając, że proboszcz Zbigniew Szysz „był, jest i będzie stuprocentowym milanowianinem”, że w swojej pracy duszpasterskiej położył duże zasługi dla parafii i miasta, a jako takiemu należą się wyrazy uznania w postaci odznaczenia statuetką Milanowskiego Liścia Dębu, którą zazwyczaj wręcza się osobom szczególnie zasłużonym dla miasta i lokalnej społeczności. Statuetkę burmistrz Wysocki wręczył proboszczowi przy powszechnym aplauzie uczestników uroczystości.

W imieniu Towarzystwa Miłośników Milanówka pożegnała proboszcza trzyosobowa delegacja – Grażyna Śniadewicz, Mariusz Koszuta i Andrzej Pettyn, która obok kwiatów wręczyła proboszczowi pięknie oprawione w ramki podziękowanie za dobrą, wieloletnią współpracę z TMM. Przemawiając prezes TMM A. Pettyn powiedział m.in., że członkowie TMM i Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych przy Galerii Ars Longa we wdzięcznej pamięci zachowają współorganizowane z ks. proboszczem obchody 70-lecia i 75-lecia oraz wystawy, jak piękna ekspozycja poświęcona sztuce sakralnej w rzeźbach prof. Gustawa Zemły w Galerii Ars Longa. Kończąc wyraził nadzieję na dalszą owocną współpracę.

Program tego pięknego i wzruszającego pożegnania dopełnił podniosły w nastroju koncert  w wykonaniu chóru parafialnego Cantabile z niezapomnianym Alleluja ze śpiewakiem operowym Dariuszem Biernackim i solistą Krzysztofem Walęczakiem oraz pieśń pożegnalna, której refren „daj Panie siły mu” szczególnie utkwił w pamięci obecnych i był jeszcze jednym życzeniem dla odchodzącego proboszcza.

Z rozlicznych przemówień wygłoszonych w czasie pożegnania wyłonił się portret proboszcza - duchownego, prawdziwego ojca parafii, dobrego gospodarza, życzliwego ludziom, doradzającego potrzebującym rady, wspierającego modlitwą potrzebujących wsparcia i zarazem człowieka, który przez 16 lat posługi duszpasterskiej w Milanówku bardzo silnie wrósł w lokalną społeczność, co wielokrotnie dał wyraz w publicznych wypowiedziach i wywiadach prasowych.

Raz jeszcze zabrał głos wikariusz ks. Adam Ostrowski, który podkreślił, iż wiele razy uczestniczył w podobnych uroczystościach żegnania proboszcza, ale nigdy jeszcze nie był świadkiem tak podniosłej i tak chwytającej za serce uroczystości, jak obecna w Milanówku.

Chwila pożegnań jest z pewnością momentem niełatwym, bowiem gdy ludziom przyjdzie się rozstać skłania do refleksji i napawa smutkiem. Tym razem na twarzach wiernych zgromadzonych w kościele p.w. św. Jadwigi malował się uśmiech radości, bowiem było to pożegnanie w powitaniu. Pożegnanie duchownego, który zrobił wiele dla tej parafii i zarazem powitanie, bo zostaje, aby nadal pracować dla jej dobra i pożytku lokalnej społeczności. I niech to wszystko będzie na większą chwałę Bożą - Ad maiorem Dei Gloriam! 
Milanówek w II Programie Polskiego Radia
admin | 2006-06-24 22:15:14 | drukuj
W niedzielę 25 czerwca o godz. 22.00

„Na obrzeżach wielkiego miasta” – Bożena Markowska – autorka Wieczoru Literackiego przywołuje w swojej audycji niektórych pisarzy, którzy osiedlili się swego czasu w podwarszawskich miejscowościach, takich jak Podkowa Leśna , Milanówek, Brwinów czy Pruszków. Wraz z Tomaszem Burkiem – krytykiem literackim i pisarzem zastanawia się co przywiodło Jarosława Iwaszkiewicza, Ferdynanda Ossendowskiego czy Jarosława Marka Rymkiewicza na obrzeża wielkiego miasta ? Czego szukał w Podkowie Jarosław Iwaszkiewicz? Ukraińskich wspomnień? A Ferdynand Ossendowski – w Milanówku, czy mógł w czasie okupacji wspominać swoje przygody z syberyjskiej tajgi? Wreszcie czym dla Jarosława Marka Rymkiewicza stały się „Zachody słońca” w Milanówku i wszystkie inne uroki tej podwarszawskiej miejscowości. W audycji znajdą się również reporterskie relacje autorki z Iwaszkiewiczowego domu na Stawisku. 

We fragmentach utworów wymienionych pisarzy usłyszymy między innymi: Irenę Jun, Joannę Trzepiecińską Ryszarda Nawrockiego i z nagrań archiwalnych Jana Świderskiego. 
 
W rozmowie telefonicznej do wysłuchania audycji czytelników stron Towarzystwa Miłośników Milanówka zaprosiła autorka tej godzinnej audycji Bożena Markowska. Z Milanówka w audycji głos zabierają bibliotekarka Biblioteki Parafialnej pani Maria Płóciennikowa i prezes TMM Andrzej Pettyn.

Podajemy czas audycji, aby zainteresowane nią osoby mogły ją sobie nagrać.

Dodajmy, że red. Bożena Markowska wiele ze swoich audycji literackich i historycznych poświęciła pisarzom mieszkającym w Milanówku. W ww. audycji mowa też będzie o jeszcze jednym milanowskim pisarzu Stanisławie Rembeku.

Uwagi dotyczące audycji prosimy kierować bezpośrednio do autorki:

Redaktor Bożena Markowska
Fot. Archiwum Polskiego Radia

Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne