Nowy herb Milanówka
| 2010-05-14 13:25:05 | drukuj
Nowy herb Milanówka
świadectwem tradycji i lokalnego patriotyzmu


(...) Tarcza gotycka dzielona w słup. W polu pierwszym błękitnym podkowa  srebrna, barku której krzyż kawalerski złoty. Ze środka podkowy wychodzi strzała  srebrna żeleźcem w dół. W polu drugim złotym lub żółtym liść zielony  dębowy w słup (...)

Tak brzmiał pierwszy opis naszego nowego herbu, sporządzony przez  wybitnego heraldyka i znawcę tematu ks. Pawła Dudzińskiego, którego udało się pozyskać dwóm  pozostałym  współautorom tego dzieła wspólnego, Włodzimierzowi Mońce i Krzysztofowi  Rychterowi, niżej podpisanemu.

Praca z ks. Pawłem nad tym tematem była piękną przygodą, gdzie  intelektualny trud i wzruszenia splatały się z pragmatycznym, chłodnym z  pozoru tonem koniecznej praktyczności. Nowy herb zawdzięcza nasze miasto Towarzystwu Miłośników Milanówka,  którego niestrudzeni działacze wiosną 1995 roku wnieśli na forum Rady  Miasta pomysł jego stworzenia. "Stworzenia" a nie modyfikacji, gdyż  zbiór zarzutów pod adresem poprzedniego herbu i ich waga, z góry  określały zakres i skalę przedsięwzięcia. Od tego momentu zaczęła się  dyskusja  i praca nad nowym herbem, gdzie poza powołanym zespołem Rady Miasta  prymat wiedli  członkowie i sympatycy TMM pod wodzą pani prof. dr hab. Mirosławy  Opałło,  pani Zofii Żuławskiej i pana Andrzeja Pettyna. Zespół mający zadanie  poprowadzić merytorycznie i organizacyjnie wszelkie działania związane z  nowym herbem powołany został  4-go marca 1996. Na posiedzeniu Komisji  Edukacji, Kultury, Zdrowia, Opieki  Społecznej i Sportu, a potem na sesji Rady Miasta przedyskutowano kwestię wyboru metody prac nad nowym herbem, w szczególności tego, czy  herb ma być wybrany w drodze konkursu, czy też ma go wykonać od  koncepcji do wersji ostatecznej zespół. Wybrano tę drugą metodę wybierając zespół złożony z dwóch radnych i powierzając mu dokooptowanie  specjalisty heraldyka.

Efektem były dwie propozycje nowego herbu, opublikowane w Biuletynie  Informacyjnym Zarządu Miasta w lutym 1997 roku. Na kolorowej, specjalnie  wydrukowanej wkładce widniały dwa szkice przedstawiające wizerunki herbu  i flagi miejskiej. Przy sposobności, zespołowi bardzo zależało na jak najszerszej dyskusji, na pozyskaniu wielu opinii mieszkańców Milanówka.

Zdając sobie sprawę  z nośności tego tematu, zorganizowano parę spotkań dyskusyjnych, gdzie przy niezbyt wysokiej frekwencji toczono spory o barwy miejskie i milanowski wizerunek. Wysoki poziom większości dyskutantów, jak również zbierane spontanicznie opinie oraz rozmaite enuncjacje lokalnej prasy pozwoliły wyciągnąć wnioski i przygotować kolejne propozycje kształtu i treści herbu tak, że na sesji Rady Miasta, po zaprezentowaniu dwóch projektów Rada Miasta postanowiła, oddając większość  głosów na jeden z nich, przyjąć i zatwierdzić. Stało się to 10 czerwca  1997 roku, uchwałą nr 157/XLVI/97.

Poprzedni - pierwszy zresztą - herb Milanówek otrzymał w 1971  roku. Stało się to na fali swoistej mody, kiedy to propaganda PRL-u  uznała chęć powrotu polskich miast i miasteczek do tradycji  pieczętowania się swoimi herbami, często z powodów ideologicznych  zapomnianymi, lub wręcz zabronionymi. Milanówek nigdy przedtem nie  posiadał herbu, a to ze względów całkiem oczywistych, czyli z powodu  swojej niedługiej acz interesującej historii i letniskowych właściwości.  Po wojnie, podobnie jak w całej Polsce, w Milanówku zaczął powstawać  ideologicznie słuszny przemysł. Pomińmy ten etap "dynamicznego rozwoju" naszego miasta milczeniem, aliści znalazł on swoje odbicie właśnie w herbie, gdzie znalazło się obowiązkowe zębate koło. I tak, według "Herbarza miast polskich" Andrzeja Plewako i Józefa Wanaga, herb ten wyglądał tak: "Tarcza dwudzielna w pas, w polu górnym białym zielony czwórliść morwy, w polu dolnym czerwonym  biały motyl jedwabnika otoczony czarnym zębatym kołem". Trudno o  bardziej mylący co do rzeczywistego charakteru Milanówka zestaw symboli.  Wielcy entuzjaści milanowskiego, jakże słynnego jedwabiu również nie  dopatrywali  się jednoznacznej i kategorycznej funkcji identyfikacyjnej  Fabryki Jedwabiu Naturalnego jako symbolu miasta. Piękny w swej formie,  acz błędny botanicznie "czwórliść" morwy był elementem, do którego jako  współautor nowego herbu miasta odczuwałem szczególną sympatię i bardzo  chciałem nadać mu funkcję symbolu "zieloności" Milanówka. Niestety,  autor poprzedniego herbu, ze zrozumiałych zresztą względów nieprzychylny planom jego zmiany nie zgodził się na wykorzystanie pięknego "czwórliścia". Tym samym przepadła okazja na stworzenie wątku wiążącego stary i nowy symbol miasta.

Także, pomijając względy estetyczne i powszechną krytykę wątpliwej jego urody - herb ten miał się nijak do prawdziwej historii  Milanówka i jego genius loci, ducha nim władającego.

Zespół powołany do przeprowadzenia tego niecodziennego i odpowiedzialnego przedsięwzięcia przyjął jako zasadę ścisłą współpracę z  Towarzystwa Miłośników Milanówka. Na wstępie poprosiliśmy TMM o  stworzenie listy pojęć, które najpełniej nadawałyby się na wzorce  symboliki miasta. Efektem dyskusji była konstatacja, iż herb Dołęga p.  Michała hr. Lasockiego jest w naturalny sposób takim symbolem. Wszak to  dzięki Lasockiemu stała się przed stu laty parcelacja dająca  początek dzisiejszemu Milanówkowi, zaś dzięki jego przemyślności - była  to piękna parcelacja.

Nie wnikając w temat - gremium uznało herb Dołęga za konieczny element  współczesnej symboliki Milanówka. W ślad za tym, autorzy opracowania po  przestudiowaniu i adaptacji formy herbu Dołęga osadzili go na prawej,  honorowej części dwudzielnej w słup tarczy. Drugą, lewą część tarczy  oddano współczesności i wartościom ogólnym: złoto-żółta barwa  symbolizuje powodzenie i bogactwo, zaś zielony liść dębu starożytność  pochodzenia, witalność, potęgę, piękno i honor oraz, co w Milanówku jest  więcej niż oczywiste - wartości ekologiczne wraz z  pięknem przyrody i  krajobrazu.

Tak więc, mając oparcie merytoryczne w zakresie treści symbolicznych w  gremium TMM i u wielu innych czynnie udzielających się osób, mogliśmy  skupić się na pracy żmudnej acz przepięknej. Specjalną troską było stworzenie takiego opracowania, z którego, niczym z vademecum, osoby prowadzące promocję miasta mogłyby korzystać.  Opracowanie to zawiera definicje graficzne całego herbu i flagi  miejskiej, jak i każdego elementu z osobna. Symbol miasta został opisany  również z uwzględnieniem takich cech jak kompozycja na płaszczyźnie, logotyp  nazwy "Milanówek", zestawienia barw i materiałów poligraficznych,  tworzenia wersji achromatycznych, przestrzennych, kreowania elementów  identyfikacji wizualnej miasta, itd. Życzylibyśmy sobie i miastu  konsekwencji w poprawnym stosowaniu wzorców symbolicznych w praktyce,  gdyż w  niezmienności, poprawności i staranności odtworzeń znaków graficznych tkwi tajemnica ich  skuteczności, w tym efektu identyfikacji emocjonalnej.  

(Kwartalnik „Milanówek” nr 2/1998;  „Kiedy Milanówek był stolicą…”)
Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne