Walory architektoniczno-przyrodnicze Milanówka, a także tradycje kulturotwórcze
Grażyna Śniadewicz | 2010-05-14 13:23:10 | drukuj
Grażyna Śniadewicz

Walory architektoniczno-przyrodnicze Milanówka, a także tradycje kulturotwórcze. 

W lutym 1998 r. Galerię Ars Longa w Milanówku  odwiedziło kilkudziesięciu członków warszawskiego Koła  Przewodników Terenowych PTTK, którzy zwiedzając miasto chcieli zapoznać się z placówką upowszechniającą sztukę współczesną. Zainspirowana tą wizytą gości z Warszawy i rozlicznymi pytaniami, które stawiali na temat historii miasta, przyrody, architektury i tradycji kulturotwórczych - postanowiłam napisać ten artykuł.

Dziewicza Puszcza Mazowiecka, w której na łowach bywał sam Jan III Sobieski, była miejscem, gdzie na obszarze parafii Żuków (erygowanej w XIII wieku) pojawia się osada szlachecka Milanówek Rabstin. W opracowaniach historycznych wzmianka ta pojawia się po raz pierwszy w XVI wieku.

Obecny kształt miasta zapoczątkowała parcelacja majątków ziemskich dokonana przez ich właściciela, sędziego Michała Lasockiego w latach 1899-1923. Plan parcelacji przewidywał założenie osiedla nawiązującego do idei miasta-ogrodu, gdzie na dużych parcelach (początkowo ponad 5000 m/2) nabywanych przeważnie przez zamożną głównie warszawską inteligencję, powstało w początkach wieku oraz w okresie międzywojennym wiele wspaniałych willi zaprojektowanych przez wybitnych architektów, m.in. Władysława Kozłowskiego, Bohdana Pniewskiego, Czesława Przybylskiego, Oskara Sosnowskiego i wielu innych.

Myślę, że te nazwiska wybitnych architektów zagwarantowały, że układ urbanistyczny miasta podporządkowany został walorom przyrodniczym, dlatego też, Milanówek jako jedno z niewielu miast w Polsce może poszczycić się tak licznymi pomnikami przyrody (135 drzew, w tym 118 dębów szypułkowych będących najdorodniejszymi i najstarszymi wśród pomników przyrody, wiele głazów narzutowych) oraz pięknie wkomponowaną  w krajobraz architekturę.

Przechadzając się ulicami miasta można zauważyć, że popularne tu były wszelkie odmiany stylów architektonicznych minionych epok. Najczęściej nawiązywano do form baroku, renesansu i klasycyzmu.

Przykładem budowli w stylu neoromańskim jest kościół parafialny św. Jadwigi. W stylu neogotyckim willa - Borówka, przy ul. Kościelnej 4, do baroku nawiązuje willa Potęga przy ul. Królewskiej 5, do polskiego renesansu - willa Barbarka przy ul. Podgórnej 66, natomiast styl neoklasycyzmu reprezentują wille - Matulinek przy ul. Mickiewicza 10, gdzie mają swoją siedzibę s. Urszulanki, Garbatka przy ul. Podgórnej 32 i Sosnowica przy ul. Wielki Kąt 2. Są to najwybitniejsze realizacje architektoniczne w Milanówku1.

Bardzo popularny w Milanówku był tzw. styl dworkowy, zaznaczył się także w budownictwie styl zakopiański, a także secesja.

Elitarny charakter miasta sprawiał, że chętnie zamieszkiwali tu ludzie związani z kulturą i sztuką i tak Rufin Morozowicz (aktor, tłumacz wielu sztuk teatralnych z francuskiego na jęz. polski), jego córka Maria (pisarka, aktorka) i zięć Jan Szczepkowski (rzeźbiarz), Stanisław Gruszczyński (śpiewak, tenor), Feliks Dzierżanowski (dyrygent, wybitny kompozytor, założyciel Kapeli Ludowej), bracia Staniewscy (właściciele cyrku), Piotr Krasnodębski (malarz), Władysław Umiński i Lew Kaltenbergh (pisarze) oraz wielu innych wybitnych ludzi. Na letnisku przebywali - Bolesław Prus, K.I. Gałczyński.

Atmosfera kulturotwórcza miasta spowodowała, że już w 1908 r. zawiązało się Milanowskie Towarzystwo Letnicze, które inicjowało różnego rodzaju działalność społeczną, m.in. w tzw. Teatrze Letnim przedstawienia z udziałem gwiazd scen warszawskich, przeznaczone dla miejscowych mieszkańców i letników.

Wybuch II wojny światowej, a później Powstanie Warszawskie spowodowały, że gościnny Milanówek przygarniał uchodźców ze spalonej Warszawy. Zamieszkali tu wówczas m.in. Jan Cybis z żoną Zarembą Cybisową, Artur Nacht-Samborski. To dzięki ich inicjatywie oraz Jana Szczepkowskiego właśnie tu w Milanówku, 3 lutego 1945 r., zaledwie 17 dni po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej, powstał warszawski okręg Związku Polskich Artystów Plastyków i również w Milanówku 12 sierpnia 1945 roku zorganizowano pierwszą po wojnie wystawę najwybitniejszych polskich artystów2. Brało w niej udział 39 artystów, a wśród nich Jan Cybis, H. Zaremba-Cybisowa, Jan Szczepkowski, Henryk Musiałowicz, Józef Korolkiewicz. Było tu z nimi serce Chopina pieczołowicie przechowywane na miejscowej plebanii w okresie od 9.09.1944 - do 17.10.1945 r.3 W 50 rocznicę tego wydarzenia 21 października 1995 roku Galeria Ars Longa wraz z Ministerstwem Kultury i Sztuki, władzami miasta Milanówka, a także grupą osób współtworzących to wydarzenie, zorganizowała wystawę jubileuszową “50 lat później w Milanówku”4. Wystawa składała się z trzech komplementarnych prezentacji:

w Galerii Ars Longa, w Miejskim Ośrodku Kultury i w Muzeum Prac Jana Szczepkowskiego. Na wystawie tej zaprezentowano prace 35 najwybitniejszych artystów polskich.

W Galerii  Ars Longa prezentowali swoje prace:

malarstwo - Jan Dobkowski, Tomasz Ciecierski, Tadeusz Dominik, Stefan Gierowski, Henryk Musiałowicz, Krzysztof Okoń, Włodzimierz Pawlak, Jacek Sempoliński, Jacek Siennicki, Jan Tarasin, Jerzy Tchórzewski, Krzysztof Wachowiak, Rajmund Ziemski;

rzeźba - Wiktor Gajda, Jerzy Kalina, Grzegorz Kowalski, Jan Kucz, Michał Leszczyński, Ryszard Ługowski, Adam Myjak, Stanisław Słonina, Kazimierz Gustaw Zemła;

grafika: Maria Aust-Łapińska, Ryszard Gieryszewski, Jerzy Grabowski, Marek Jaromski, Andrzej Kalina, Tadeusz Łapiński, Krzysztof Wyzner.

 Komisarzami tej wystawy byli: Jerzy Kalina i Robert Śniadewicz.

W Miejskim Ośrodku Kultury zorganizowana była wystawa malarstwa na jedwabiu. Prezentowane były prace: Krystyny Arskiej Perepłyś, Wojciecha Sadleya, Grzegorza Pabela, Stanisława Trzeszczkowskiego oraz Jacka Dyrzyńskiego. Komisarzem tej wystawy był Stanisław Trzeszczkowski.

W Muzeum Prac Jana Szczepkowskiego były prezentowane prace tego wybitnego polskiego rzeźbiarza.

Muzeum zorganizowała wraz ze swoim mężem Adamem Mickiewiczem pani Hanna Mickiewiczowa w setną rocznicę urodzin swojego ojca w 1978 roku. W Muzeum tym jest stała ekspozycja, na której zgromadzono ok. 200 projektów różnych dzieł, co stanowi 1/10 jego twórczości. Jan Szczepkowski wybitny rzeźbiarz, pedagog, był m.in. dyrektorem Miejskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Malarstwa w Warszawie, prowadził swoją własną pracownię w Milanówku, w której powstało wiele wybitnych prac, m.in.: Kapliczka Bożego Narodzenia - uhonorowana pierwszą nagrodą na światowej wystawie w Paryżu w 1925 r., pomniki Wojciecha Bogusławskiego, Stanisława Moniuszki oraz projekt sarkofagu marszałka Piłsudskiego i jego srebrnej trumny. Jan Szczepkowski zmarł 17 lutego 1964 roku i został pochowany w Alei Zasłużonych na Powązkach w Warszawie.

Był to na pewno ewenement jeśli chodzi o wydarzenie wystawiennicze. Po raz pierwszy na taką skalę w prywatnej galerii, w Miejskim Ośrodku Kultury oraz prywatnym muzeum w małym mieście, pokazano dzieła najwybitniejszych artystów na tak wysokim poziomie. Wystawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem zarówno ze strony miejscowego społeczeństwa, młodzieży, która licznie odwiedzała ekspozycje a także licznych osób przyjezdnych. Ta wielka sztuka trafiła do Milanówka i na stałe znalazła swoje miejsce w krajobrazie kulturowym miasta. Obecnie prace tych artystów tworzą stałą ekspozycję Galerii Ars Longa. Cyklicznie odbywające się w Galerii wernisaże pozwalają bliżej zapoznać się z twórczością poszczególnych artystów. W 1996 roku prezentowane były prace prof. Adama Myjaka. Ta ekspozycja w otoczeniu wielowiekowych dębów przypominała, że rzeźba zawsze miała swoje miejsce w plenerze. Przyjaźnie międzynarodowe zaowocowały zaprezentowaniem - przy udziale Ambasady Finlandii - prac młodej artystki fińskiej, Jenni Julii Wallinheimo malującej na jedwabiu, co nawiązywało do tradycji Milanówka. Wystawę otwierał ambasador Finlandii. Wydarzenia na polu kultury, których w okresie ostatnich lat było bardzo wiele, sprawiły, że twórcy coraz częściej odwiedzają nasze miasto, część z nich nawet się osiedla. Wśród nich są artyści tej miary, co Krystyna Janda, Dorota Stalińska, Edward Kłosiński, Romuald Tesarowicz.

Sympatia, jaką cieszy się Milanówek sprawiła, że swe 40-lecie pracy twórczej i pedagogicznej (w 1998 r.) właśnie tu obchodził jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy, prof. Kazimierz Gustaw Zemła. Byliśmy dumni, że zaproszenie jakie wystosowaliśmy, zostało przyjęte.

Artysta w twórczości którego ważną rolę odgrywa rzeźba monumentalna, zaprezentował na wystawie 33 prace w tym rzeźbę pod tytułem “Dekalog” - przedstawia ona Mojżesza wysokości 4 metrów. Usytuowanie tej rzeźby w ogrodzie w otoczeniu bujnej milanowskiej przyrody sprawiło, że nabrała ona szczególnego wyrazu. Tak też było z pozostałymi rzeźbami, które współgrały z otoczeniem. I tak cykl krzyży oświęcimskich prezentowanych na tle 400-letniego dębu, nabrał ekspresji i szczególnej wymowy.

Wystawa ta była dyskutowana i omawiana a także cieszyła się dużym zainteresowaniem zwiedzających. Na uwagę zasługuje fakt, iż ekspozycję zwiedziło ponad  3 300 osób, w tym wiele wycieczek szkolnych.

W tym samym roku (1998) zaprezentowano miejscowym miłośnikom sztuki wystawę prac znanego artysty Marka Jaromskiego. A w rok później wydarzeniem artystycznym szeroko odnotowanym w mediach, zwłaszcza elektronicznych stała się wystawa prac prof. Józefa Szajny (m.in. powstał piękny film telewizyjny w TV Niepokalanów o twórczości tego wybitnego artysty).5 Wreszcie należy wspomnieć o zorganizowanej w 1999 r. wystawie w Galerii Ars Longa z okazji Narodowego Święta Niepodległości i poświęconej sztuce drugiego obiegu w okresie stanu wojennego z udziałem tak wybitnych artystów, jak Jan Dobkowski, Stefan Gierowski, Andrzej Kalina, Jerzy Kalina, Łukasz Korolkiewicz, Włodzimierz Pawlak, Jacek Sempoliński, Jerzy Tchórzewski. W 2000 roku m.in. przewidziano wystawę prac kolejnego wybitnego artysty prof. Tadeusza Łapińskiego, który wykłada i rozwija swoją twórczość na Uniwersytecie w Maryland w USA, ale - wraz z małżonką Marią Aust-Łąpińską (również artystą plastykiem) - od lat jest związany z milanowską galerią).

Uatrakcyjnieniem prezentacji w Galerii Ars Longa jest eksponowanie sztuki współczesnej w towarzystwie zabytkowych mebli, co pozwala naocznie przekonać się, że wszelkie rodzaje sztuki współczesnej i dawnej mogą ze sobą harmonizować a także  mogą się uzupełniać. W tym miejscu chciałabym nadmienić, że meble, które eksponujemy są dziełem Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki. Pracownia ta spowodowała, że w środowisku konserwatorów, Milanówek kojarzy się nie tylko z jedwabiem i “krówkami”, ale i także z profesjonalną konserwacją zabytkowych mebli. Pracownia współpracuje z wieloma muzeami w całej Polsce, m.in. Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Narodowym w Gdańsku, Muzeum Okręgowym w Koninie, Muzeum Okręgowym w Żyrardowie, Muzeum Okręgowym w Chełmie, Muzeum w Kozłówce, Darłowie i ma w swym dorobku wiele cennych obiektów, które tu poddane były konserwacji,

Zachęcając do bliższego  zapoznania się z Milanówkiem polecamy zainteresowanym czytelnikom wydawnictwa, które ukazały się na przestrzeni kilku lat. Towarzystwo Miłośników Milanówka wydało następujące książki:

“Spacer po Milanówku nr 1” i “Spacer po Milanówku nr 2” - opracowane przez Helenę Wesołowską, “Architektura w rysunkach Katarzyny Chrudzimskiej”, “Parafia św. Jadwigi w Milanówku”  Zofii Żuławskiej, „Milanówek na starej fotografii” (dokumentacja wystawy zorganizowanej pod tym samym tytułem w 1999 r.).

Ponadto nakładem innych wydawnictw ukazały się:

“Jedwabna konspiracja” Tadeusza Sowińskiego (o działalności AK), “Milanówek 1899-1939. Dokumenty i wspomnienia” - Zofii Żuławskiej, wreszcie - “Zarys dziejów Milanówka” pod redakcją Andrzeja Stawarza. W przygotowaniu jest antologia artykułów o 100-letniej historii miasta zatytułowana "Kiedy Milanówek był stolicą..." w opracowaniu Andrzeja Pettyna6. Tytuł nawiązuje do okresu bezpośrednio po Powstaniu Warszawskim, kiedy w Milanówku spotykały się władze podziemnego państwa polskiego7.

Na szczególną uwagę zasługuje kwartalnik “Milanówek” - ludzie wydarzenia, zjawiska - nowe czasopismo, poświęcone głównie sprawom upowszechniania kultury w naszym mieście ze szczególnym uwzględnieniem roli jaką w tej działalności odgrywają wybitne osobistości świata kultury i nauki, które w powojennym okresie zamieszkały w naszym mieście8. Generalnie wypada podkreślić, że Milanówek miał zawsze dużo szczęścia do wspaniałych ludzi z pasją, lokalnych patriotów, którzy poświęcali i poświęcają bezinteresownie wiele swojego wolnego czasu na kulturotwórcze działania na rzecz miasta. Jednym z nich jest Andrzej Pettyn, dziennikarz radiowy, który opracował długofalową koncepcję obchodów 100-lecia Milanówka i wraz z grupą zapaleńców z miejscowych organizacji społecznych, szkół i placówek kulturalnych skutecznie te obchody realizuje. Podobnym lokalnym patriotą jest milanowski aktor, autor tekstów, wybitny znawca i popularyzator sztuki kabaretowej - Paweł Dłużewski. Udaje mu się co roku pozyskać dla swojego kabaretonu milanowskiego najwybitniejszych polskich satyryków i wykonawców, którzy występują całkowicie bezinteresownie, a dochód z imprezy przeznaczają na udzielenie wsparcia finansowego milanowskim szkołom. Równie oddaną sprawom upowszechniania kultury i organizatorką koncertów na cele charytatywne jest Aleksandra Boniecka - artystka z Chóru Filharmonii Narodowej w W-wie, która wraz z mężem Tadeuszem, muzykiem, zainicjowała doroczne koncerty kolęd. Wydarzeniem kulturalnym stał się również - organizowany co dwa lata - "Festiwal Inspiracji Chopinowskich", [proponuję usunąć ten kawałek zdania: który zainicjował i organizuje inny działacz kultury - Ryszard Szadkowski. Występuje w nim wiele gwiazd muzyki współczesnej, reprezentujących różne gatunki muzyczne, od jazzu po piosenkę, złączonych twórczością Fryderyka Chopina, która stanowi inspirację dla wielu twórców prezentowanych utworów.

Z pewnością w tym krótkim artykule nie udało się powiedzieć o innych ciekawych inicjatywach, jak choćby o różnego rodzaju konkursach plastycznych, mających na celu wyławianie młodych talentów, czy podejmowanych pracach nad historią miasta w okresie II wojny światowej (AK, Szare Szeregi, udział mieszkańców w Powstaniu Warszawskim 1944), ale być może będzie jeszcze ku temu stosowna okazja. Wypada jednak w uzupełnieniu dodać, że od jesieni 1998 wszystkie ważniejsze wydarzenia kulturalne w Milanówku rejestruje wydawany przez Stowarzyszenie Inicjatyw Twórczych kwartalnik „Milanówek”- ludzie, wydarzenia, zjawiska, który publikuje również wiele materiałów poświęconych historii miasta i ludziom z nim związanym, ocalając przed zapomnieniem bogaty dorobek naszej miejscowości.

Myślę, że podobną paletę działań na rzecz "małej ojczyzny" niełatwo znaleźć w naszym często skomercjalizowanym świecie. W stulecie miasta wypadałoby życzyć Jubilatowi, aby dalszy Jego rozwój przebiegał z zachowaniem pozytywnej harmonii w sferze kultury i ładu architektonicznego, przy jednoczesnym uwzględnieniu istniejącej przyrody i aby Genius Loci - sprawiał, żeby nadal miały tu miejsce znaczące działania twórcze.

(Artykuł okazał się najpierw w „Rocznik: 98’Ziemia”, a następnie przedruk – w książce „Kiedy Milanówek był stolicą…” TMM 2000 r. )
Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne